Dlaczego nie odzywamy się, choć bardzo chcemy?
Są takie momenty, które wracają do nas wieczorem. Jedziesz autobusem. Stoisz w kolejce po kawę. Ktoś patrzy sekundę dłużej niż powinien. Uśmiech. Krótka wymiana zdań. I potem cisza. Wracasz do domu i myślisz: „Mogłem się odezwać”. „Mogłam zapytać o numer”. „Dlaczego nic nie zrobiłem?”. To uczucie jest uniwersalne. I właśnie wokół niego kiedyś powstał portal…